ODDECH
Myślałam , że jestem tylko ja
I jesteś Ty.
I nasze oczy.
Zatrzymane na wieczność spojrzeniem.
Jak zwierciadła duszy.
Co czułam w Tobie
Czułam w sobie.
Każdego razu
Jak spotykałam Cię.
Kiedy jesteś spięty,
Kiedy rozluźniasz się.
Kiedy jesteś wesoły
I śmiejesz się.
Kiedy peszysz się.
Czy można być jednością
I czuć to samo
Nie znając się.
Miałam takie myśli
Których nie zgadłby nikt.
Miałam takie myśli
Co przykrył je świt.
Chciałam oszukać moje serce.
Chciałam oczyścić swoje sumienie.
Chciałam żebyś wiedział
Że wciąż kocham Cię.
Mimo wszystko, na zawsze.
Chciałam żebyś wiedział co czuję.
Nie chciałam zranić Cię.
Chciałam żebyś wiedział
Dlaczego tak jest.
Dlaczego boję się.
Może za dziesięć lat spotkamy się.
I od nowa wszystko zacznie się.
Ty też czujesz to
Że to koniec jest?
Czuję się jakbym zniszczyła coś
Co mogło piękne być.
Czuję się jakbym zniszczyła coś
Co mogło szczęściem być.
Może za dziesięć lat spotkamy się.
I od nowa wszystko zacznie się.
Może złapiemy oddech
I pokochamy od nowa się.
A teraz może lepiej
Jak zniknę z Twego życia.
Myślisz że tak będzie lepiej,
Jak więcej już nie zobaczysz mnie...
Sama ze sobą rozmawiając
Wyjaśnić coś chce.
Mam nadzieję że nigdy
Nie pokochasz nikogo tak,
Jak Ciebie pokochałam ja.
Bo wtedy dla Ciebie też skończy się świat.
I w samotności spadnie niejedna łza.
Może nie byliśmy sobie przeznaczeni.
Ale ja nie mogę bez Ciebie żyć.
Może za dziesięć lat spotkamy się.
I od nowa wszystko zacznie się.
Może złapiemy oddech
I pokochamy od nowa się.
Oczyszczam się co dnia.
Co dzień spływa inna łza.
Za dziesięć lat utopię się
W oceanie moich łez.
Ty też czujesz to
Że to koniec jest?
Miałam takie myśli
Których nie zgadłby nikt.
Miałam takie myśli
Co przykrył je świt.
To nie może być za dziesięć lat.
Bo może jutro już nie będzie nas.
A w oceanie łez już topię się.
Czy uratujesz mnie?
Mówisz, że poddać nie mogę się.
A może Ty mi pokażesz czy kochasz mnie.
Poddajesz się czy nie kochasz mnie.
Czy to takie trudne jest.
Czy to takie proste wręcz.
W oceanie łez już topię się.
Czy uratujesz mnie?
To od Ciebie zależy jak to skończy się.
Od Ciebie zależy czy kochasz mnie.
Wszystko może zmienić się.
Pytanie tylko czy chcesz.
Jaka cena za miłość jest.
Czy uratujesz mnie...
Nieważne już nic.
Chcę tylko z Tobą być.
Nie chcę stracić Cię.
Czy uwierzymy razem w to.
Czy zatrzymasz mnie.
Nadal jak na początku kocham Cię.
2014