AMOUR
Zatańczyć z Tobą choć raz.
Nawet za czterdzieści lat.
Głodna Twych ruchów -
Chce poczuć ich smak.
Na początku ruszałeś się tak...
Jakby płynął świat.
Jak mi tego brak.
Potem powiedziałeś:
"Nie wypada mi tak".
Dłonie jak skrzydła motyla.
Jak wolny ptak.
Delikatne tak.
Zatańczyć z Tobą choć raz.
Marzenia. Tancerz i ja.
Za wolna dla Ciebie we wszystkim.
Stara czuję się tak.
Obudź mnie i wytańcz ze mną ten sen.
Dałeś mojemu życiu sens.
Zobaczyć Cię tak bardzo chce.
Twój ruch, Twój głos,
Twój gest...
Twój dotyk...
Dotykasz tylko jej.
Nie chce nadziei mieć.
Przestań nade mną schylać się.
Dlaczego to robisz mi.
Nie bawi mnie Twój flirt.
Boję się, że to jakiś żart.
Kiedy zbliżasz się.
Chce żebyś dotknął mnie.
Prawdziwie. Tylko mnie.
Ona i Ty - to wasze sny.
Nic tego nie zmieni.
Nie zmieni tego nic.
Sama na siebie zła.
W dłoniach chowam twarz.
Zakochałam się tak pierwszy raz.
Jeden telefon.
I gdybyś to był Ty -
Przestałabym śnić.
Szczęśliwi moglibyśmy być.
Pomyłka czy jakiś znak.
Cisza w słuchawce trwa.
Zatańczyć z Tobą choć raz.
2014