NIENAWIŚĆ
Tyle bólu i łez,
Tyle cierpień i strachu,
Tyle nienawiści.
Nie mogę o nim teraz myśleć.
Zaprząta mną niepokój,
Zaprząta całe ciało.
I pustka
Pustka pełna rozpaczy.
Może mi kiedyś wybaczy,
Może zapomni to wszystko,
Może choć to ukryje.
Dlaczego akurat my?
Jak szmaty rzucone w kąt,
Jak zbezczeszczone błotem,
Jak łachy zostawione pod płotem.
8.V.96