FEJS
Zrozumiałam, że nie odkocham się
Kiedy usłyszałam ten koci dźwięk.
Pomyślałam - jak zostanę - nie zapomnę Cię.
Teraz serce moje bije nadal.
Kiedy na fejsie na zielono świecisz się.
Pamiętam tak bardzo Cię.
Każdy szczegół.
Jak swobodnie poruszasz się.
Niesamowicie płynnie.
I szybko jak wiatr,
Kołyszesz się.
Szczęśliwy i wolny,
Sam sobie,
Jakby nie istniał świat.
Jakbyś z parkietem kochał się.
I Twój śpiew.
Jakie to głupie tak zakochać się,
A Ty zapewne ze mnie śmiejesz się.
Już wiem że nie odkocham się.
Serce mi coś mówi.
Ale rozum podpowiada też.
Dwie przeciwstawne wersje.
Rodzi się żal, smutek i gniew.
Czasem sobie wyobrażam że kochasz mnie.
Potem rozpływam się we mgle.
Ty nie zrobisz nic
A ja muszę z tym żyć.
Słyszę tylko Twój śpiew.
2014